Forum www.konieijezdzcy.fora.pl Strona Główna

bezwędzidłówka...
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.konieijezdzcy.fora.pl Strona Główna -> sprzęt jeździecki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Apolla
luzak



Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: koniara

PostWysłany: 26-04-2010, 15:09    Temat postu: bezwędzidłówka...

Ostatnio znalazłam u nas na strychu stare ogłowie bezwędzidłowe. czy to prawda że jak ktoś niepotrafi się nim obsługiwać to może koniowi pysk tym złamać?? Tzn. że niedoświadczony nie powinien tego używać??


Tylko proszę nie krzyczcie Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Apolla dnia 26-04-2010, 15:13, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuza_anna
ujeżdżacz koni



Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 2902
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: koniara

PostWysłany: 26-04-2010, 15:25    Temat postu:

Złamać, to moze i nie, ale z pewnoscia wyrządzic ogromny ból.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
iza ;p
ujeżdżacz koni



Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 2029
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: koniara

PostWysłany: 26-04-2010, 18:23    Temat postu:

u mnie w stajni też jest takie a raczej było i mi instruktor tłumaczył ze to westernowe i ja sie za wodze ciągnie to ono tak jakby sie zamyka i ciśnie konia od dołu szczęki i z góry i on ma się zatrzymywać po tym

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nikola
ujeżdżacz koni



Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 2305
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

PostWysłany: 26-04-2010, 18:30    Temat postu:

uu niefajnie xd haha Mr. Green ale pisało gdiześ ja czytałam niepamiętam juz gide jakiś czas temu to było że jeżeli koń jest bardzo czuły w pysku to bardzo doswiadczeni jeźdźcy moga go używaćx d Mr. Green ja tam jednak bym nie prubowała xd haha nawet niewiedziałabym jak jee nalozyc dl konia haha x d

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuza_anna
ujeżdżacz koni



Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 2902
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: koniara

PostWysłany: 26-04-2010, 19:21    Temat postu:

To jest hackamore. To jets na konie, które mają jakiś uraz do wędzidła np. albo jak są własnie bardzo czułe. I to sie uzywa takze wklasycznym jeździectwie- taki patent Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Apolla
luzak



Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: koniara

PostWysłany: 26-04-2010, 19:39    Temat postu:

dzięki bo właśnie nie bede tego używała bo się o apa boje. Malwa to raczej grzeczna. Myślałam że to jakos bardziej działa czy cóś :0 Smile

Chyba mój tata czy ktoś tam miała bardzo wrażliwego konia w przeszłości :0 :0hah Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wikens
luzak



Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 335
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pyrlandia:)
Płeć: koniara

PostWysłany: 26-04-2010, 20:56    Temat postu:

Zauważyłam, że dużo koni w westernie noszą hackamore.Ta metalowa część wywołuje nacisk na kość nosową i to oddziałuje niby jakoś.Czyli rzeczywiście trzeba mieć naprawdę pewną ręke i przy tym wyczucie:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuza
Administrator



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 3898
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Za górami, za lasami . . .
Płeć: koniara

PostWysłany: 27-04-2010, 10:14    Temat postu:

Zależy jeszcze od długości czanek. Zdarzało się że koń na długich czankach chodził i miał tą kość złamaną...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuza_anna
ujeżdżacz koni



Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 2902
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: koniara

PostWysłany: 27-04-2010, 15:03    Temat postu:

Tak- działa mocniej, tzreba mieć dobra, 'lekką' rękę do hackamore. To dział jak dźwignia Wink

Zuza: Tak złamaną, złamaną? łooo ja! To zem nie słyszała o takim zcymś jeszzce.. Ale to tzreba być inteligentem.. Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Apolla
luzak



Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: koniara

PostWysłany: 27-04-2010, 16:18    Temat postu:

j atam tego nie bedę używała Smile Smile Ja się nawet o siebie boje Smile Smile
Juz widze jak Apo miałby za rtym jechać, niedość że łbem w każdą stronę kręci to jeszcze ja szarpie i on to dopiero byłby poobijany i złamany Smile Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuza
Administrator



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 3898
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Za górami, za lasami . . .
Płeć: koniara

PostWysłany: 28-04-2010, 11:27    Temat postu:

A zmierz ile czanki mają ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewusiia
ujeżdżacz koni



Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 1709
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: mazury ;)
Płeć: koniara

PostWysłany: 28-04-2010, 11:43    Temat postu:

ja tam też stawiam na zykłe ogłowie klasyczne. Myślę że wtedy jest więkasza konrola nad koniem niz z ogłowiem bezwędzidłowym

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ktoś
ujeżdżacz koni



Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 2491
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazury
Płeć: koniara

PostWysłany: 30-04-2010, 10:25    Temat postu:

ja też wole klasyczne. ze zwykłym wędzidłem łamanym. Nienawidze pelhamów, munsztuków, i innych takich ostrych wędzideł ..

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Floresta
doświadczony jeździec



Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rawicz
Płeć: koniara

PostWysłany: 30-04-2010, 14:22    Temat postu:

ja tak samo jak Gabi

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zuza_anna
ujeżdżacz koni



Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 2902
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: koniara

PostWysłany: 30-04-2010, 16:51    Temat postu:

Nie mozna tak, zę sie nie nawidzi od razu- wszystkie te patenty zostały stworzone właśnie z myślą o wygodzie jeźdźca jak i konia. Niestety dostaja sie często w niepowołane ręce i mamy zakrwawione pyski, zbuntowane konie i poirytowanych jeźdźców. Mój koń musi jeździć na wielokrążku, bo inaczej człowiek sie tak naszarpie z nim, tak namęczy, tak jakoś powypada z równowagi,z e jazda traci sens. A tak jeździec moze dawać delikatne sygnały i lepiej zapanować nad koniem. To jest taka umowa- robisz coś dobrez, jesteś grzeczny-> nie jesteś skarcony, ale nagrodzony. Bo jak koń jest taki silny gnojek to jazda na zwykłym wędzidle na prawdę traci sens. Tak więc: wszystkie patenty i nowości oraz wymysły są robiuone DLA wygody konia jak i jeźdźca, a w odpowiedzialnych i doświadczonych rękach mogą przynieść porzadane efekty i sprawić, iż bedziemy mieli opanowanego ale przede wszytskim SZCZĘŚLIWEGO konia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.konieijezdzcy.fora.pl Strona Główna -> sprzęt jeździecki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group, modified by MAR
Inheritance free theme by spleen & Programosy

Regulamin